Ogórkowa

Niezapomniane wakacje – obiecywało hasło biura podróży, w którym wykupiliśmy dwutygodniowy urlop na Krecie. Continue reading “Ogórkowa”

Advertisements

Fikcja miewa realne skutki

W tym tygodniu miała się zdarzyć katastrofa lotnicza. Fred wiedział o tym, gdyż zobowiązywało go do tego profesjonalne podejście do wykonywanego zawodu. Był jasnowidzem, choć osoby mniej mu życzliwe nazywały go po prostu donosicielem. Nawet jakiś niezadowolony klient napisał to wielkimi literami sprayem na ścianie obok wejścia do jego gabinetu, co – pomimo może nieco negatywnego wydźwięku – ucieszyło jednak Freda, gdyż nie musiał już tracić czasu i pieniędzy na znalezienie odpowiedniej tabliczki informacyjnej. Uznał, że napis przynajmniej przykuwał uwagę. Co do pretensji niektórych interesantów, no cóż, w jego fachu margines błędu był tak duży, że uczucie rozczarowania było pewniejsze od spełnienia się jego przepowiedni. Continue reading “Fikcja miewa realne skutki”

Kolejka

– Znowu te ekshumacje. Będą ich tak wykopywać w nieskończoność. Co oni tam chcą znaleźć? Trup to trup, a teraz jeszcze na dodatek zgniły. Co, będą sprawdzać, czy ten czy tamten żonie przed katastrofą w mordę nie dał? Na trupie siniaków nie widać. Szczególnie po tylu latach, już nawet nie pamiętam dokładnie ile to minęło.

– Przepraszam panią uprzejmie, gdzie znajdę tę kawę w promocji? Continue reading “Kolejka”

Trudne wibracje

Myślałem, że to się nigdy nie skończy. Zewsząd dochodziły napierające na mój umysł dźwięki, które zwiastowały katastrofę. Jak nie ciche syczenie, to podskórne wibracje niskich dźwięków, miarowe skrobanie, a na dnie tego wszystkiego ultrawysoki pisk w uszach. Nie wiedziałem, czy mogę spokojnie puścić wodze wyobraźni. A co, jeśli na prawdę się zdarzy coś takiego? Co, jeśli jestem prorokiem? Co, jeśli moja siła jest daleko większa, niż mogę to sobie wyobrazić? Kiedy tylko postawię pierwsze znaki, gdzieś daleko stąd, albo gorzej – tuż nad moją głową usłyszę przerażający dźwięk silników, które właśnie wybuchają lub zaczynają rzęzić złowrogo, wpadać w potężny rezonans, na blachach utrzymujących w ryzach tę potworną siłę zaczną powstawać malutkie pęknięcia, które będą pierwszymi symptomami wielkiej katastrofy.

Continue reading “Trudne wibracje”